15 października 2017

Radosne szczurki


Przedstawiam Wam moją kolejną propozycję przytulanek dla naszych pociech - Panią szczurkową Matyldę i Pana szczurka Maksa.
6 grudnia tuż, tuż i trzeba już zacząć myśleć nad prezentami dla naszych najmłodszych. Pomysł na zrobienie szczurków zaczerpnęłam ze strony Pinterest [link]. Obie zabawki wykonane zostały
z bawełnianej włóczki na szydełku nr 2,75. 

Matylda  mierzy 18 cm wysokości i jest ubrana w  fioletową pelerynkę z kapturem wykończoną różową włochatą włóczką  " samba".                                                                                              










Maks  18 cm przystojniak w zielonym ubranku. Zielony sweterek ozdabia czerwony szalik, a głowę kapelusz.






Wesoła poduszka samochodowa



Kochani, ja chyba oszalałam! Ubrałam samochodową poduszkę w kształcie rogala. :D Stwierdziłam, że jednolity kolor jest smutny i warto ozdobić taką poduchę jakimiś detalami, które ją ożywią. Tym razem postawiłam na czereśniowy design i ozdobiłam rogala dwoma czerwonymi  pomponami i listkami zrobionymi na szydełku. Mam nadzieję, że moja propozycja wykonania poduszki-rogala do samochodu kogoś zainspiruje.



Zima zbliża sie wielkimi krokami- czapka i szalik



Zima zbliża się wielkimi krokami, więc trzeba zacząć zaopatrywać się w ciepłe, wełniane czapki i szaliki. Na zrobienie kompletu potrzebowałam 200 g włóczki w kolorze ecru i 250 g włóczki koloru brązowego, które zostały mi po zrobieniu sweterka dla córki. Komplecik w całości wykonałam na drutach
nr 4 wykorzystując wzory takie jak warkocz, ryż oraz ścieg prawy/lewy.
Na końcu czapkę i szalik ozdobiłam pomponami. Niestety, włóczki nie starczyło już na zrobienie rękawiczek. :(




20 sierpnia 2017

Jeżyk Pigmejski


Połączenie włóczki i wełny czesankowej, którym do tej pory jestem zachwycona tym razem zainspirowało mnie do zrobienia małego jeżyka Pigmejskiego. Na wykonanie takiego jeża potrzebowałam 50 gram białej włóczki  Samby, wełny czesankowej, wypychacza silikonowego, 5 drutów nr 4, igły do filcowania.. Robótkę rozpoczęłam od wykonania głowy  i tułowia z włóczki, na których sukcesywnie filcowałam (na sucho) pyszczek, uszy,  ręce na oraz nóżki tak, aby wszystko ładnie ze sobą połączyć. Na sam koniec przyczepiłam oczka i zrobiłam niebieski kwiatuszek z filcu. Maskotka tak jak jeż Pigmejski jest nieduża i ma zaledwie 17 cm wysokości. Mam nadzieje, że zainspiruję również Was do eksperymentowania z włóczką i wełną czesankową. 







12 sierpnia 2017

Mniejsza i Większa


Przedstawiam Wam moją propozycję przytulanek dla najmłodszych - dwie urocze myszki, Mniejszą i Większą. Zabawki w całości są efektem mojej wyobraźni, a inspiracją na wykonanie bufiastych  rękawów i majteczek  były ubranka moich córek, które nosiły jak były bobaskami. W planie miałam zrobienie tylko jednej myszki, ale przez przypadek wyszły dwie. :D Do ich wykonania potrzebowałam bawełnianej włóczki  w różnych kolorach, szydełka oraz igły. Robótkę rozpoczęłam od wykonania głowy mniejszej myszki.
W pierwszej kolejności wykonałam uszy, a następnie zaczęłam dziergać pyszczek. Po wykonaniu odpowiedniej ilości rzędów, wrobiłam w niego uszy.  Po wykonaniu  głowy  stwierdziłam, że może być ona za mała i zabrałam się za wykonanie drugiej, trochę większej.  Następnie wykonałam ręce i nogi tak, żeby można było to wszystko połączyć poprzez wrabianie. Po wykonaniu tułowia przyszyłam do niego wcześniej zrobioną głowę. Na końcu wykończyłam ubranka bawełnianymi guziczkami, które zrobiłam na szydełku i
voilà Mniejsza i Większa gotowe! Porównując wcześniejsze zabawki, które wykonałam te są zdecydowanie mniejsze i mają  jedynie 24-32 cm długości. Mam nadzieję, że moje myszki spodobają się przyszłej właścicielce. :)






30 lipca 2017

Szafirowy misiek z czerwonym szalikiem



Przedstawiam Wam szafirowego miśka otulonego czerwonym szalikiem. Natchnienia twórczego dostałam oglądając inne misie prezentowane na rosyjskiej stronie [link] i zakochałam się w połączeniu włóczki z wełną czesankową. Do wykonania miśka potrzebowałam 100g włóczki samby, trochę wełny czesankowej, wypełniacz do maskotek, sztuczne oczy, 5 krótkich drutów, oraz igłę do filcowania. Zaczęłam robótkę od  wykonania 3/4 głowy używając drutów nr 2. Następnie osobno sfilcowałam na sucho trzy płaskie owale, tak żeby przyłożyć do głowy i kontynuować formowanie pyszczka. Pod spód dałam też trochę wełny tak, żeby wszystko razem ładnie połączyć. Po uformowaniu pyszczka poprzez filcowanie, przyczepiłam oczy i zakończyłam robienie głowy na drutach. Następnie przeszłam do wykonania czterech łapek. Podczas robienia zastanawiałam się jak ja będę filcowała takie małe łapki? Oczywiście wybrnęłam z tego jak zawsze , po swojemu. Po wykonaniu łapek przyszedł czas na zrobienie tułowia z włóczki.  Na sam koniec wrobiłam w tułów górne łapki, przyszyłam głowę i dolne łapy. Dla kontrastu wykonałam czerwony wełniany szalik i otuliłam nim swojego miśka. Jak na pierwszy raz jestem zadowolona z efektu i mam nadzieję, że w najbliższym czasie pokaże Wam inną maskotkę wykonaną tym sposobem.






23 lipca 2017

Trzy małe jeże zajadały owoce świeże


Upały ostatnio niemiłosierne. W poszukiwaniu odrobiny chłodu i cienia wybrałam się na spacer do lasu. Niespodzianie, na leśnej polanie spotkałam takie oto jeżyki trzy.
W mojej kolekcji nie było jeszcze jeży, a w dodatku kolorowych. Pewnego dnia wyciągnęłam z szafy włóczkę sambę i pomyślałam - a może tak jeż? Zaczęłam od jasno- szarego kawalera. Do wykonania potrzebowałam szydełko nr 4,  5 krótkich drutów  nr 1,5 włóczkę sambę i włóczkę Himalaya DOLPHIN BABY. Pierwszy etap to wykonanie na szydełku pyszczka, potem uszy i ręce. Następnie  przystąpiłam do wrabiania uszu, potem na czterech  drutach nabrałam po 20 oczek i dokończyłam główkę. Po zrobieniu głowy przyszyłam oczy i zrobiłam nosek. Tułowie, łapki- tu także posłużyłam się na drutami.. Po wykonaniu 30 rzędów przystąpiłam do wrobienia łapek. Wyszły mi trochę duże ale nie ubolewam na tym. W ostatnim etapie wszystkie elementy połączyłam ze sobą. Jeż gotowy! Tylko zaraz, zaraz... czyż nie brakuję czegoś?  Wyobraźnia podpowiedziała wykonać jabłko z wełny czesankowej. Z tym jabłkiem wygląda naprawdę wyśmienicie. Podobną techniką wykonałam pozostałe jeże, a do nich dodatkowo wiśnie i jeszcze jedno jabłko.