20 sierpnia 2017

Jeżyk Pigmejski


Połączenie włóczki i wełny czesankowej, którym do tej pory jestem zachwycona tym razem zainspirowało mnie do zrobienia małego jeżyka Pigmejskiego. Na wykonanie takiego jeża potrzebowałam 50 gram białej włóczki  Samby, wełny czesankowej, wypychacza silikonowego, 5 drutów nr 4, igły do filcowania.. Robótkę rozpoczęłam od wykonania głowy  i tułowia z włóczki, na których sukcesywnie filcowałam (na sucho) pyszczek, uszy,  ręce na oraz nóżki tak, aby wszystko ładnie ze sobą połączyć. Na sam koniec przyczepiłam oczka i zrobiłam niebieski kwiatuszek z filcu. Maskotka tak jak jeż Pigmejski jest nieduża i ma zaledwie 17 cm wysokości. Mam nadzieje, że zainspiruję również Was do eksperymentowania z włóczką i wełną czesankową. 







12 sierpnia 2017

Mniejsza i Większa


Przedstawiam Wam moją propozycję przytulanek dla najmłodszych - dwie urocze myszki, Mniejszą i Większą. Zabawki w całości są efektem mojej wyobraźni, a inspiracją na wykonanie bufiastych  rękawów i majteczek  były ubranka moich córek, które nosiły jak były bobaskami. W planie miałam zrobienie tylko jednej myszki, ale przez przypadek wyszły dwie. :D Do ich wykonania potrzebowałam bawełnianej włóczki  w różnych kolorach, szydełka oraz igły. Robótkę rozpoczęłam od wykonania głowy mniejszej myszki.
W pierwszej kolejności wykonałam uszy, a następnie zaczęłam dziergać pyszczek. Po wykonaniu odpowiedniej ilości rzędów, wrobiłam w niego uszy.  Po wykonaniu  głowy  stwierdziłam, że może być ona za mała i zabrałam się za wykonanie drugiej, trochę większej.  Następnie wykonałam ręce i nogi tak, żeby można było to wszystko połączyć poprzez wrabianie. Po wykonaniu tułowia przyszyłam do niego wcześniej zrobioną głowę. Na końcu wykończyłam ubranka bawełnianymi guziczkami, które zrobiłam na szydełku i
voilà Mniejsza i Większa gotowe! Porównując wcześniejsze zabawki, które wykonałam te są zdecydowanie mniejsze i mają  jedynie 24-32 cm długości. Mam nadzieję, że moje myszki spodobają się przyszłej właścicielce. :)






30 lipca 2017

Szafirowy misiek z czerwonym szalikiem



Przedstawiam Wam szafirowego miśka otulonego czerwonym szalikiem. Natchnienia twórczego dostałam oglądając inne misie prezentowane na rosyjskiej stronie [link] i zakochałam się w połączeniu włóczki z wełną czesankową. Do wykonania miśka potrzebowałam 100g włóczki samby, trochę wełny czesankowej, wypełniacz do maskotek, sztuczne oczy, 5 krótkich drutów, oraz igłę do filcowania. Zaczęłam robótkę od  wykonania 3/4 głowy używając drutów nr 2. Następnie osobno sfilcowałam na sucho trzy płaskie owale, tak żeby przyłożyć do głowy i kontynuować formowanie pyszczka. Pod spód dałam też trochę wełny tak, żeby wszystko razem ładnie połączyć. Po uformowaniu pyszczka poprzez filcowanie, przyczepiłam oczy i zakończyłam robienie głowy na drutach. Następnie przeszłam do wykonania czterech łapek. Podczas robienia zastanawiałam się jak ja będę filcowała takie małe łapki? Oczywiście wybrnęłam z tego jak zawsze , po swojemu. Po wykonaniu łapek przyszedł czas na zrobienie tułowia z włóczki.  Na sam koniec wrobiłam w tułów górne łapki, przyszyłam głowę i dolne łapy. Dla kontrastu wykonałam czerwony wełniany szalik i otuliłam nim swojego miśka. Jak na pierwszy raz jestem zadowolona z efektu i mam nadzieję, że w najbliższym czasie pokaże Wam inną maskotkę wykonaną tym sposobem.






23 lipca 2017

Trzy małe jeże zajadały owoce świeże


Upały ostatnio niemiłosierne. W poszukiwaniu odrobiny chłodu i cienia wybrałam się na spacer do lasu. Niespodzianie, na leśnej polanie spotkałam takie oto jeżyki trzy.
W mojej kolekcji nie było jeszcze jeży, a w dodatku kolorowych. Pewnego dnia wyciągnęłam z szafy włóczkę sambę i pomyślałam - a może tak jeż? Zaczęłam od jasno- szarego kawalera. Do wykonania potrzebowałam szydełko nr 4,  5 krótkich drutów  nr 1,5 włóczkę sambę i włóczkę Himalaya DOLPHIN BABY. Pierwszy etap to wykonanie na szydełku pyszczka, potem uszy i ręce. Następnie  przystąpiłam do wrabiania uszu, potem na czterech  drutach nabrałam po 20 oczek i dokończyłam główkę. Po zrobieniu głowy przyszyłam oczy i zrobiłam nosek. Tułowie, łapki- tu także posłużyłam się na drutami.. Po wykonaniu 30 rzędów przystąpiłam do wrobienia łapek. Wyszły mi trochę duże ale nie ubolewam na tym. W ostatnim etapie wszystkie elementy połączyłam ze sobą. Jeż gotowy! Tylko zaraz, zaraz... czyż nie brakuję czegoś?  Wyobraźnia podpowiedziała wykonać jabłko z wełny czesankowej. Z tym jabłkiem wygląda naprawdę wyśmienicie. Podobną techniką wykonałam pozostałe jeże, a do nich dodatkowo wiśnie i jeszcze jedno jabłko.






03 lipca 2017

Plastuś



 Plastuś, postać ze wspaniałej książki mojego dzieciństwa autorstwa Marii Kownackiej. Przystępując do robótki w ogóle nie przyszło mi na myśl, żeby przypomnieć sobie wizerunek Plastusia np. przy pomocy książki czy internetu. Powiedzmy, że postanowiłam sprawdzić swoją pamięć, która mnie troszkę zawiodła i po sprawdzeniu okazało się, że mój Plastuś w rzeczywistości jest trochę inny od prawdziwego bohatera. Mimo różnic w wygldzie postanowiłam, że przedstawie wam mojego Plastusia w nowym, nowoczesnym wydaniu. Do wykonania potrzebowałam po 30 g milusiej w dotyku włóczki szarej i zielonej, dwa guziki, nosek oraz troszeczkę czasu na jego wykonanie w okresie letnim.





Dziesięć krasnali


Dawno nie prezentowałam rzeczy, które w ostatnim czasie wyszły spod moich palców. Teraz chcę to zmienić i przedstawiam Wam w pierwszej kolejności przytulanki:  dziesiątka krasnoludków dla maluszka, które zrobiłam w ramach projektu "Przytulanka pachnąca mamą". 












23 kwietnia 2017

Cudowny świat maluszka


 Proste w wykonaniu przytulanki dla maluszka,  laleczka kocyk i grzechotka. Wykonane z bawełniano/akrylowej włóczki. 






14 kwietnia 2017

Radosna gromadka zwierzaków



Witam, chciałabym Wam przedstawić moją gromadkę zwierzaków i świerzaków, z której jestem bardzo zadowolona. Pluszaki wykonałam według własnego pomysłu. Niestety, włóczki z której zrobiłam zabawki nie można zbytnio pruć, bo koszmarnie potem wygląda, dlatego ich przygotowanie musiało być dobrze zaplanowane. 





Magiczna mysz



Przedstawiam szarą myszkę baletnicę. Do wykonania potrzebowałam 100 gram szarej włóczki,  100 gram różowej włóczki , trochę czarnej na usta i brwi, czarne oczy, wstążkę na kokardę , szydełko, rzęsy , nożyczki  i  trochę czasu na wykonanie. Pierwsza tak duża mysz ( chyba hurtowo robię tak duże zabawki ) ha, ha .Wysokość od czubka ucha do stóp 61 cm, a w pozycji siedzącej 41 cm . 







Świąteczny królik

                                                                                
Przystojniak Pan królik w zielonych spodenkach.
Potrzebne materiały do wykonania:
150 gram jasno-szarej
100 gram ciemno-szarej  włóczki 
100 gram zielonej  włóczki  
trochę różowej  i czarnej   włóczki
plastikowe oczy
sztuczne rzęsy
bawełniana wstążka w kratkę 
3 metalowe guziki
 szydełka nr 5 i nr 3
igła
nożyczki
i..... trochę inwencji twórczej. Robótkę rozpoczęłam od zrobienia uszu, a następnie  zabrałam się za głowę, w którą wrobiłam wykonane wcześniej uszy . Kolejnym krokiem było umocowania rzęs i oczu oraz wykonanie brwi, noska i usteczek z bawełnianej włóczki. W dalszym etapie zabrałam się za ręce i nogi, a następnie za korpus. Zrobienie korpusu rozpoczęłam od dołu przerabiając parę okrążeń, następnie przerobiłam rzędy wraz z nogami. Po wykonaniu odpowiedniej ilości rzędów doczepiłam i przerobiłam razem w rzędzie ręce aż do szyi. Tak wykonany dół zszyłam razem z głową i królik już był gotowy.  Aby dodać króliczkowi odrobinę koloru ubrałam go w zielone spodenki zrobione z ciemnozielonej, bawełnianej włóczki które przyozdobiłam metalowymi guziczkami. Ostatnim szlifem było dodanie kraciastej, stylowej muchy. Na wykonanie potrzebowałam 3 popołudnia. Jestem bardzo zadowolona z tak dużego królika o wysokości aż 57 cm.