Przejdź do głównej zawartości

Coś dla Misi


   Udało się! Pomimo choroby zrobiłam parę robótek. Oczywiście został zrobiony zapowiadany wcześniej golfik dla mojej Misi. A jakże! Inaczej być nie mogło :) Zostało trochę włóczki i wyszła dodatkowo czapa z pomponem oraz portfelik.






Oprócz dziergania dla małych milusińskich zrobiłam coś dla siebie. Jak to mówią szewc bez butów chodzi he he. Wszystkich innych uszczęśliwiam, a zapomniałam o sobie. Tak wiec trzy kominy robione na dłoniach. Tak, tak na dłoniach. A zabawa, że hoho ;) Szybka i ekspresowa sprawa wam powiem. Trochę tego można zrobić w krótkim czasie. Ja wiem? Około  godziny.









Zastanawiam się od czego teraz zacząć... Czapka dla mojej Kasi z miękkim futrzanym pomponem czy sweterek dla mojego męża- pomyślę.  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Torbo-siatki od Renatki

Starsza córcia wysłała mi zdjęcie torbo-siatki  jaką by chciała mieć. Z góry założyła, że to dla mnie, żadne wyzwanie i poradzę sobie z tym "raz dwa trzy". Oczywiście owe zdjęcie zobaczyła młodsza córcia i zrobiła maślane oczęta czy też jej zrobię. Wiadomo - dzieciom się nie odmawia, zważywszy, że ostatnio nic dla moich panien nie zrobiłam. Pomyślałam sobie czemu nie! Siatki wykonane są ze sznurka nowosolskiego 3mm, a ich wymiary to: 35 cm x 40 cm.  W środku wyłożone są  uszytą bawełnianą podszewką w różnych kolorach. Idealny wakacyjny look :)

Zapraszam na Instagram

Będę tutaj jeszcze zaglądała :) Póki co zapraszam Was serdecznie na instagram@welniana.owieczka Do zobaczenia! :)

Czapka smerfetka

           Powrót do robótek na drutach. Tym razem wykonałam jasno szarą czapkę smerfetkę dla siostrzenicy.  Taki mały prezencik.  Na wykonanie potrzebowałam  100 gram cienkiej milusiej włóczki  (wełna/akryl).      Wzór ryżowy    druty nr 2,75.    Długość 29 cm, szerokość 49 cm .   Oto właścicielka czapki. Prawda, że świetnie wygląda.