02 listopada 2014

Szaleństwo dla malucha






Po raz kolejny zrobiłam czapeczkę i szaliczek z miłej w dotyku włóczki. Niedługo idę w odwiedziny do koleżanki, która ma maluszka oraz miała niedawno urodziny, a z pustymi rękoma nie pójdę. Dla niej też chcę zrobić jakiś prezent -komin robiony na drutach inaczej (wykonany na dłoniach), tylko czekam na  przesyłkę z włóczkami. Już tydzień minął i dalej nic nie przyszło, nigdy wcześniej nie było takiego opóźnienia.  Mam nadzieję, że w poniedziałek przyjdzie i kominek będzie gotowy na czas. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz