Przedstawiam pierwszą pracę w tym roku.-Wiewiórka, którą
wykonałam na drutach. Dopełnieniem jest wykończenie wełną czesankową
(filcowanie na sucho) pyszczka oraz łapek. To najmniejsza moja praca wśród
zabawek. Może nie jest tak doskonała jakbym sama tego chciała, wiadomo, trening
czyni mistrza! Zpewnością sie nie poddam będę dożyła do perfekcji w tej
dziedzinie. Bardzo mi się podobają pluszaki robione taką metodą. To trzecia
moja taka praca.
Czeskie Krtky wykonane na szydełku. Do zrobienia maskotek zainspirowała mnie koleżanka Grażyna wysyłając mi zdjęcie. Dodatkowo kuzynka z Czech zapytała mnie czy nie zrobiłabym takich krecików dla jej dzieci. Cóż miałam powiedzieć - "nie"? Nie zastanawiając się długo zgodziłam się tym samym idąc na żywioł. Robiąc kreciki miałam tylko zdjęcia bez schematu ,a czasu nie było dużo. Uwielbiam robić zabawki na szydełku czy też na drutach. Sprawia mi to dużo frajdy, zabawy i ciągle uczę się czegoś nowego . Ograniczeniem jest oczywiście czas, ponieważ pracuję zawodowo, ale jak tylko znajdę go odrobinę daję się pochłonąć mojej pasji. Na wykonanie zużyłam 100 gram czarnej włóczki bawełna / akryl , 25gram różowej , trochę czerwonej, białej oraz jasno-szarej. Problem miałam z robieniem brzuszka, jednak jak na początek jestem zadowolona, chociaż mogło być lepiej. Wysokość mniejszego Kertka 16 cm, większy 24 cm . Mam nadzieję, że małej Eli spodobają się zabawki :) ...
Komentarze
Prześlij komentarz