Muszę przyznać, że dość wysoką postawiłam sobie poprzeczkę.
Miś Paddington wykonany różnymi technikami i to było ogromne wyzwanie. Czyż nie
jest podobny do słynnego miśka? Głowa, łapki, tułów, uszy wykonałam z
włóczki "samba" brązowej na 5
drutach. Wykończenie pyszczka i łapek filcowałam na sucho z wełny czesankowej.
Kapelusz -filcowanie na mokro, natomiast kubraczek- część filcowałam na mokro,
a rękawki i kołnierz przyszyłam na maszynie. Mało mam doświadczenia, żeby
zrobić w całości takie maleństwa. W kubraczku miały być owalne guziki, lecz
wyszły mi okrągłe ( filcowane kulki na mokro ). Przy wykonaniu misia, muszę
przyznać, że nie była to praca tylko zabawa i czułam się jak mała dziewczynka.
Szkoda tylko, że 30 lat temu nie odkryłam takich możliwości tworzenia.
Cudowny Miś!
OdpowiedzUsuńสูตรบาคาร่า
OdpowiedzUsuńGenting Crown
Jestem pod wrażeniem miś jest cudowny.Pieknie wykończony po prostu Cudo !!!.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziekuję bardzo za ciepłe słowa.Pozdrawiam
UsuńZuzia jest urocza :). I ma wspaniałą garderobę ;).
OdpowiedzUsuńGenting Crown
Gclub