Przejdź do głównej zawartości

Plastuś



 Plastuś, postać ze wspaniałej książki mojego dzieciństwa autorstwa Marii Kownackiej. Przystępując do robótki w ogóle nie przyszło mi na myśl, żeby przypomnieć sobie wizerunek Plastusia np. przy pomocy książki czy internetu. Powiedzmy, że postanowiłam sprawdzić swoją pamięć, która mnie troszkę zawiodła i po sprawdzeniu okazało się, że mój Plastuś w rzeczywistości jest trochę inny od prawdziwego bohatera. Mimo różnic w wygldzie postanowiłam, że przedstawie wam mojego Plastusia w nowym, nowoczesnym wydaniu. Do wykonania potrzebowałam po 30 g milusiej w dotyku włóczki szarej i zielonej, dwa guziki, nosek oraz troszeczkę czasu na jego wykonanie w okresie letnim.





Komentarze

  1. Też go zawsze bardzo lubiłam. Może nie wygląda w 100% "plastusiowato" ale jest przeuroczy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój Plastuś jest oryginalny, sympatyczny
    i jedyny w swoim rodzaju:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesliczny pastus jestem zauroczona.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Torbo-siatki od Renatki

Starsza córcia wysłała mi zdjęcie torbo-siatki  jaką by chciała mieć. Z góry założyła, że to dla mnie, żadne wyzwanie i poradzę sobie z tym "raz dwa trzy". Oczywiście owe zdjęcie zobaczyła młodsza córcia i zrobiła maślane oczęta czy też jej zrobię. Wiadomo - dzieciom się nie odmawia, zważywszy, że ostatnio nic dla moich panien nie zrobiłam. Pomyślałam sobie czemu nie! Siatki wykonane są ze sznurka nowosolskiego 3mm, a ich wymiary to: 35 cm x 40 cm.  W środku wyłożone są  uszytą bawełnianą podszewką w różnych kolorach. Idealny wakacyjny look :)

Zapraszam na Instagram

Będę tutaj jeszcze zaglądała :) Póki co zapraszam Was serdecznie na instagram@welniana.owieczka Do zobaczenia! :)

Hipopotam Hipolit

Podczas warsztatów z szydełkowania, które prowadzę dla młodzieży, jeden z uczestników poprosił mnie o poszukanie schematu Muminka lub jakiegoś hipcia, który wyglądem będzie przypominał postać ze znanej bajki.  Niestety, nie udało mi się znaleźć takiej zabawki zrobionej na szydełku razem ze schematem. :-( Postanowiłam więc, że jak wszystkie swoje zabawki sama zrobię takiego hipopotama, posługując się jedynie swoją wyobraźnią i umiejętnościami, a dodatkowo zapiszę schemat. Równoczesne panowanie nad szydełkiem i zapisywanie schematu jest czasochłonne, ale czego się nie robi dla swoich uczniów. Powiem Wam szczerze, że jestem z siebie dumna, ponieważ po raz pierwszy udało mi się rozpisać schemat maskotki spod mojego szydełka. Do wykonania hipopotama Hipolita (bo tak go nazwałam) użyłam włóczek firmy Kortopu Amigurumi: 150 gram szarej, 30 gram niebieskiej, 30 gram białej i 30 gram czerwonej. Maskotkę wypełniłam antyalergicznym wypełniaczem. Mój Hipolit ma 32 cm wysokości, przyodziany ...